Imię: Paulina Pomogła: 4 razy Wiek: 17 Dołączyła: 30 Maj 2010 Posty: 658 Piwa: 4/3 Skąd: Skarżysko
silence-coin: 126200
Wysłany: 2010-06-05, 16:54
Gdyby nie pochodzili z mojego rodzinnego miasta - Skarżyska, to za pewne nawet bym o nich nie usłyszała. Był czas kiedy słuchałam ich non stop, wszystkie teksty piosenek umiałam wyrecytować nawet w nocy o pół nocy. Teraz może nieraz zdarzy się, że z sentymentu przesłucham jakieś piosenki, ale już nie tak nałogowo jak kiedyś. Moim zdaniem zespół zeżarła komercja. Były czasy kiedy dopiero wznosili się na szczyt, wtedy jeszcze grali przyzwoicie, bo dla przyjemności. W Skarżysku co trochę dawali jakiś koncert i to za marne grosze albo nawet i za darmo, a teraz ? żeby dostać się na ich koncert nieraz trzeba wydać dobre 40zł, a i tak to nie jest to co kiedyś. Teraz na koncertach pełno młodzieży w wieku 12-16 lat., cóż widać, że zespół najbardziej dociera do takiej publiczności .
_________________ Nie możesz ciągle dostawać w ryj
Nie daj się zabić - żyj ! http://www.lastfm.pl/user/Ochiyoo
http://www.formspring.me/ravishment
Na dniach głogowa zagrali i muszę stwierdzić, że to nie jest kapela na koncerty szkoda podobnie jak w przypadku Pink Floyd (mimo, że nie przepadam). Niech siedzą w studiu nagrywają piosenki ale im mniej koncertów tym lepiej. Szkoda wielka szkoda. Może to wina chłopaków i ich statyczności na scenie a może specyficznego rodzaju muzyki.
_________________ "Kim jest prawdziwy przyjaciel? Nie jesteśmy nikim więcej jak czekającymi oprawcami odwlekającymi to co nieuniknione."
Skoro nie słucham i nie lubię, nie wiem czy mogę wypowiedzieć się w tym temacie Zaryzykuję jednak.
Zespół idealny dla małolatów- lekki, rockowy klimat, lekkie, chwytliwe teksty. Nie dostrzegam głębi, aczkolwiek to mało istotne przy tym, jak bardzo drażni mnie głos wokalisty (Kawalec, tak?). Widzę dorosłego mężczyznę, a słyszę głos nastolatka. Do tego bardzo przeciętny i irytujący.
_________________ Jestem dwukrotnie bardziej męski niż Ty i znacznie bardziej kobiecy niż jakakolwiek Twoja partnerka.
To moj ukochany zespol. Kooocham go normalnie:) bylam na chyba 3 koncertach gdy byly w lodzi. niestety tylko na tylu poniewaz jak pech to pech i zawsze jak mieli grac to akurat mialam cos do zrobienia albo cos mi po prostu wypadalo innego:( ale jak dla mnie są świetni:)
_________________ Będę brał Cie!! Gdzie? W aucie!! Mnie? Ciee!! Nieee...ECHE!!
Na dniach głogowa zagrali i muszę stwierdzić, że to nie jest kapela na koncerty szkoda podobnie jak w przypadku Pink Floyd (mimo, że nie przepadam). Niech siedzą w studiu nagrywają piosenki ale im mniej koncertów tym lepiej. Szkoda wielka szkoda. Może to wina chłopaków i ich statyczności na scenie a może specyficznego rodzaju muzyki.
A to ciekawe. Ja będąc na ich koncercie (co prawda z dwa lata temu) bawiłam się świetnie i z tego co pamiętam, Panowie mieli świetny kontakt z publicznością. Może teraz się coś zmieniło, kto tam wie, wszak dwa lata to szmat czasu...
Nie słucham ich już tak jak kiedyś, przejedli mi się i to porządnie. Mam też wrażenie, że po wydaniu "Nieprzygody" wpadli w niesamowicie komercyjny wir i nie grają już z większą przyjemnością tylko dla pieniędzy.
Reyes pochwal się coś więcej jak było ;)
Imię: Remik
Wiek: 20 Dołączył: 12 Cze 2010 Posty: 759 Piwa: 37/10 Skąd: on się wziął?
silence-coin: 98000
Wysłany: 2010-06-21, 00:39
Opis: wieść się niesie.
znam tylko kawałek wrócimy tu jeszcze i kojarzy mi się z osoba która hmm mocno wstrząsnęła moim życiem, jeśli określić cały zespół tym kawałkiem to może być ale więcej nie mam za bardzo do powiedzenia
_________________ Jestem z pokolenia tych skazanych na banicję
Jestem chamem i prostakiem bez serca wysoki sądzie.
Skoro nie słucham i nie lubię, nie wiem czy mogę wypowiedzieć się w tym temacie Zaryzykuję jednak.
Zespół idealny dla małolatów- lekki, rockowy klimat, lekkie, chwytliwe teksty. Nie dostrzegam głębi, aczkolwiek to mało istotne przy tym, jak bardzo drażni mnie głos wokalisty (Kawalec, tak?). Widzę dorosłego mężczyznę, a słyszę głos nastolatka. Do tego bardzo przeciętny i irytujący.
No, nie jestem sam ;) Z tym że idealny dla małolatów się zgodzę, gdy miałem 15 czy 16 lat zdarzało mi się ich słuchać. Teraz staram się jednak kierować ku ambitniejszej muzyce.
Teksty rzeczywiście chwytliwe ale jak się bliżej przyjrzeć to nie ma w nich nowości ani tak na prawdę nie są wybitne. Najważniejsze - również nie mogę ścierpieć głosu wokalisty ;)
_________________ Czy zostawisz mnie matko?
Zacząłem się bać.
Matko proszę, proszę zostaw mnie.
Przepraszam, twój syn nie jest odważny.
Ja też słucha HappySad'u. xD
Lubię ich piosenki.Ale niestety nie miałam okazji pujścia na ich koncert.Może kiedyś się wybiorę.
Ulubiona piosenka.? hmm,jest ich wiele.Ale myślę że najbardziej mi się podoba "Mów mi dobrze." ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum