Wysłany: 2010-07-26, 19:06 Akceptacja w imię miłości
Co jesteście w stanie zaakceptować w swoim partnerze w "imię milości"?
Bałaganiarstwo, niecodzienne hobby, fascynazja filmami porno.. itp.. są w stanie osłabić, a nawet zabić miłość?
_________________ **Don't pass a temptation lightly by:it may never come again**
bez probemu, hobby mogłabym spróbować nawet podzielić
GorzkaCzekolada napisał/a:
fascynazja filmami porno
nigdy!
Ogólnie dużo jestem w stanie zaakceptować, nigdy jednak nie zaakceptuje niczego co jest związane z innymi kobietami- czyli oglądania pornoli, flirtowania czy też zdrady.
Imię: Cornelia Pomogła: 4 razy Wiek: 19 Dołączyła: 30 Kwi 2010 Posty: 1428 Piwa: 43/43 Skąd: Girona, ES / Tychy
silence-coin: 186500
Wysłany: 2010-07-29, 00:22
Opis: locura de los demás y nunca miro la mía!
Właśnie jestem na etapie nauki akceptacji i nie jest to proste. Choć jestem w stanie iść na duże kompromisy, coraz większe.
juna napisał/a:
bez probemu, hobby mogłabym spróbować nawet podzielić
Ja też i powiem szczerze, że ostatnio jego hobby - mangi, zaczyna mnie coraz bardziej ciekawić. Kupiłam sobie nawet tomik i zobaczymy czy mi się spodoba
_________________ ven a romper las ventanas
y hacer del caos un arte
كورنيليا
juna napisał/a:
bez probemu, hobby mogłabym spróbować nawet podzielić
Ja też i powiem szczerze, że ostatnio jego hobby - mangi, zaczyna mnie coraz bardziej ciekawić. Kupiłam sobie nawet tomik i zobaczymy czy mi się spodoba
a ja zamiast wyzywać że ciągle chodzi na siłownie, czasami go w niej odwiedzam- robię sobie kawę i patrze jak ćwiczy i śmieje się z min jakie strzela, czasami podaje mu ciężarki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum